Nasza rodzinna firma sprzątająca

Cztery lata temu postanowiłyśmy z siostrą założyć wspólną firmę. Obie miałyśmy już dość pracy przez agencje, na kiepskich warunkach, gdzie nigdy nie miałyśmy pewności czy następnego dnia pójdziemy do pracy.

Firma sprzątająca jako pomysł na biznes

firma sprzątającaSzukałyśmy pomysłu, który nie będzie wymagał dużych nakładów finansowych. Nie posiadałyśmy żadnego lokalu więc zamierzałyśmy skupić się na jakiś usługach. Ostatecznie uświadomiłyśmy sobie, ze niewiele tak naprawdę mamy do zaoferowania ze swojej strony i miałyśmy już się poddać kiedy pomyślałam, że sprzątanie firm mogłoby się udać. Do tego wystarczy jedynie transport i kilka niezbędnych przedmiotów. To był dobry pomysł chociaż obawiałyśmy się, że w Warszawie jest tego typu usług za dużo i będzie nam ciężko zdobyć porządną ilość klientów. Zwłaszcza, że większość firm oferowała też pranie wykładzin a my mogłyśmy sobie pozwolić jedynie na ręczne pranie. Okazało się jednak, że tego typu pracy nadal jest bardzo dużo i nie miałyśmy kłopotu ze znalezieniem klientów. Po kilku tygodniach miałyśmy już obie całkowicie zapełnione grafiki. Nasze sprzątanie biur było bardzo szybkie a ceny wyjątkowo konkurencyjne. W ramach naszych usług wykonywałyśmy również mycie okien, co dla wielu firm sprzątających wcale nie było standardem. Nasza mała firma rozwinęła się znacznie przez ostatnie cztery lata.

Startowałyśmy we dwie a w tej chwili zatrudniamy jeszcze siedem osób i jesteśmy pewne, że na tym się nie skończy. W końcu udało nam się znaleźć solidny sposób na zarobek i co więcej w tej chwili każda z nas ma więcej czasu dla swojej rodziny a wcześniej o takiej swobodzie mogłyśmy tylko pomarzyć.

Więcej na ten temat: http://www.imsgrupa.pl

Moje własne car spa<< >>Fotografia ślubna pokonała amnezję