Awaria prądu i niedziałająca wtryskarka

Jakiś czas temu mieliśmy w firmie awarię. Nie było prądu. Po prostu nagle wysiadł i nie wiadomo było co się stało. Wszystko nam stanęło. Nie można było nic produkować. Na szczęście nie trwało długo nim prąd został ponownie włączony.

Wtryskarka początkiem kłopotów

wtryskarkaNiestety jednak przerwa w jego dostawie poskutkowała problemami z niektórymi urządzeniami. Najbardziej ucierpiała jedna wtryskarka. Nie była już potem do użytku. Coś się z nią stało. Musiała się przegrzać albo coś podobnego i trzeba było niestety obyć się bez tej wtryskarki. Na szczęście było zawsze więcej, ale wiadomo, że zawsze przerwa w działaniu jednego z urządzeń już generuje straty. Trzeba było jak najszybciej kupić nową. Trochę źle działały też chłodziarki przemysłowe, ale na szczęście udało się je szybko wyregulować i wszystko wróciło do normy. Manipulatory i reszta także działały sprawnie. W sumie ta wtryskarka to i tak poważny kłopot, więc dobrze, że nie było ich więcej. Młyny do tworzyw pracowały ostatnio na pełnych obrotach, więc baliśmy się, że mogło się coś stać także z nimi. Na szczęście nic takiego się nie stało. Mogliśmy dalej przeprowadzać recykling tworzyw. Szybko rozwiązany został także problem felernej wtryskarki. Okazało się, że ona była już po prostu stara i prawdopodobnie to wyłączenie prądu tylko zbiegło się w czasie z odmówieniem przez nią posłuszeństwa. Prędzej czy później i tak coś by się jej stało, bo już była na wykończeniu.

 

Dobrze w takim razie, że została wymieniona szybciej. Teraz już wszystko działa dobrze i można pracować. Ostatnimi czasy nie zaobserwowaliśmy żadnych poważnych problemów na produkcji. Prąd więcej nie wysiadał. Dobrze, że przedsiębiorstwo może we właściwy, normalny sposób funkcjonować.

Bydgoskie mieszkania – jak wygląda rynek?<< >>zakładanie ogrodów - jakie narzędzia się nam przydadzą?